środa, 4 kwietnia 2012

Kłótnia z Basią

Dzisiaj w szkole na przerwie przed 4 lekcją gadałam sobie z Basią, Konradem i Anią. Po pewnym czasie Ania chciała coś powiedzieć Basi na ucho, a jak jak zwykle podeszłam do nich, żeby je wkurzyć (bo lubię to robić ;) ). Wtedy Basia mnie odepchnęła, ale nie lekko tylko tak mocno, że o mało co się nie przewróciłam. W odwecie zrobiłam jej to samo, więc ona wbiła mi paznokcie w szyję i ja wtedy ją złapałam za szyję. Wtedy przyszedł nasz nauczyciel polskiego. Kiedy spytał się, dlaczego się pobiłyśmy Basia powiedziała, że to ja pierwsza ją uderzyłam! Wtedy po prostu wpadłam we wściekłość. Pomyślałam sobie: "Jak ona może sobie tka bez skrupułów kłamać?!?". Potem pan powiedział, że za karę na następnym polskim będziemy pisać jakąś dodatkową pracę (czy jakoś tak).

Piszcie w komentarzach co sądzicie o tej sytuacji.

Jeśli jesteś osobą, która ma konto na gSm napisz swój nick w komentarzu. Możliwe, że jeśli zobaczę jak dużo osób czyta mojego bloga urządzę na podstawie niego jakiś konkursik z nagrodami. :-)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz