Dziś zauważyłam, że Kasia się do mnie przymila. Zawsze mnie nie lubiła i nagle zaczęła. W końcu zrozumiałam dlaczego! Robi tak, bo jako jedyna przynoszę do szkoły piłkę do siatkówki i chce grać.
Jednak knuję zemstę! Na razie próbuje ją omamić moją fałszywą przyjaźnią i gdy do końca uwierzy zaatakuję. Oczywiście, nie dosłownie. ;-)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz